• Leszek Mańkowski

Ryszard Kasperek odleciał…

W swój ostatni lot w zaświaty, odleciał ze Świdnika 2 maja 2018 r., instr. pil. Ryszard Kasperek, ostatni z wielkiej trójki samolotowego klanu Kasperków-akrobatów.


Ryszard Kasperek

Urodził się 17 maja 1931 r. w miejscowości Niemce, w powiecie lubartowskim, na Lubelszczyźnie. Miał 8 lat, kiedy jako uczeń miejscowej szkoły powszechnej, zaczął budować modele samolotów. Ta modelarska improwizacja trwała przez czas okupacji, bo dopiero po wojnie trafił w 1948 r. do modelarni Aeroklubu Lubelskiego. Pod opieką instr. Mieczysława Opalińskiego szybko sam zdobył kwalifikacje instruktorskie i wkrótce zorganizował modelarnie w rodzinnych Niemcach oraz pobliskim Lubartowie. Jego celem było jednak latanie i na jesiennym turnusie w 1947 r., w Szkole Szybowcowej Polichno uzyskał kat. „B” pilota ślizgowego. W miesiąc po powrocie z szybowiska, w Dęblinie wykonał 3 pierwsze skoki spadochronowe. Następnie w 1950 r. uczestniczył w kursie lotów żaglowych na Jodłowcu w Tęgoborzu, gdzie zdobył trzecią mewkę do szybowcowej odznaki, czyli kat. „C”. Latanie treningowe kontynuował w Aeroklubie Lubelskim, a od jesieni 1954 r. w Aeroklubie Robotniczym w Świdniku.

Po przeszkoleniu w pilotażu samolotowym zdecydował się objąć w październiku 1954 r. stanowisko szefa technicznego w świdnickim aeroklubie, który wtedy szybko się rozwijał. Dysponował czterema samolotami, dziewięcioma szybowcami, a sprzęt ten obsługiwała brygada mechaników z Ryszardem Kasperkiem na czele. Sam równie sumiennie jak pracę na sprzęcie traktował podnoszenie lotniczych kwalifikacji. Spełniał kolejne warunki pilotażowe, a po uzyskaniu uprawnień instruktorskich społecznie szkolił nowych adeptów latania.

Modelarskie początki i pierwsze wzloty Ryszarda Kasperka wnikliwie śledził młodszy o pięć lat brat Stanisław, który poszedł w jego ślady. W każdej dziedzinie sportu najlepszym sprawdzianem umiejętności jest udział w zawodach. Młodszy Stanisław wystartował ostro i już w I Samolotowych Mistrzostwach Polski w 1955 r. wywalczył III miejsce. Potem jakby nastąpił podział na rodzinne specjalności – Ryszard preferował latanie rajdowo-nawigacyjne, a Stanisław akrobację. Pomyślnym dla Ryszarda Kasperka okazał się rok 1963 r. kiedy to w reaktywowanych po wojennej przerwie I Lubelskich Zimowych Zawodach Samolotowych uplasował się na wysokiej drugiej pozycji. W kilka miesięcy później to samo miejsce zajął w Samolotowych Mistrzostwach Polski Rajdowo-Nawigacyjnych, zostając wicemistrzami kraju. Pasmem sukcesów można nazwać zwycięstwa w zawodach zimowych, kiedy to wraz z nawigatorem Eugeniuszem Milcarzem wygrywali kolejno na przestrzeni lat 1966-1972 wszystkie turnieje, zdobywając na własność puchar przechodni! A niejako jeszcze jakby po drodze, w 1971 r. stanęli obaj na podium Samolotowych Mistrzostw Polski Rajdowo-Nawigacyjnych za zdobycie tytułu wicemistrzów. W dwa lata później zajęli w tych mistrzostwach trzecie miejsce.

Specjalizacja rajdowo-nawigacyjna w przypadku Ryszarda Kasperka wcale nie oznaczała poniechania akrobacji. Startował w Akrobacyjnych Mistrzostwach Polski od 1961 do 1974 r., zdobywając dwukrotnie medale srebrne i tyle samo brązowe. Brał także udział w składzie polskiej reprezentacji w zagranicznych zawodach akrobacyjnych – w Moskwie (ZSRR) 1966, Magdeburgu (NRD) 1968, Hulavington (Anglia) 1970 i Salon de Provence (Francja) 1972. Kilkakrotnie startował z bratem Stanisławem w krajowych zawodach akrobacji zespołowej , ustępując w punktacji tylko zespołowi Aeroklubu Warszawskiego i raz Śląskiego.

W 1961 r. przeszedł do pracy w „PZL-Świdnik”, ale nowe obowiązki nie ograniczyły jego aktywności w sportach lotniczych. Równolegle podjął starania o przeszkolenie w pilotażu śmigłowców i 13 stycznia 1975 r. uzyskał uprawnienia zawodowego pilota śmigłowcowego Pracował jako agro-pilot za granicą, w Afryce i Azji, a także w ochronie przeciwpożarowej lasów w kraju oraz w akcjach gaśniczych w Hiszpanii i Portugalii. Ostatni lot śmigłowcem wykonał 9 marca 2010 r. a samolotem 12 lipca 2010 r. W ciągu ponad sześćdziesięciu lat działalności lotniczej, spędził w powietrzu 12 725 godz., z tego na szybowcach 550, na samolotach 3 941, a na śmigłowcach 8 234 godziny i wykonał 36 skoków spadochronowych. Ryszard Kasperek, wyróżniony w 2016 r. Błękitnymi Skrzydłami.

Spokojnego lotu Rysiu - życzy Ci w imieniu członków Aeroklubu Świdnik - Tadeusz Karol Chwałczyk.

0 views
  • Facebook Clean
  • Twitter Clean
  • Flickr Clean